Literatura

Aaron Mahnke – The world of Lore: Potworne istoty

dnia

patronat

„The world of Lore. Potworne istoty” Aarona Mahnke to swoisty elementarz dla tych, których fascynują mroczne historie. I z całą pewnością miano elementarza nie stanowi wady tej książki. A wręcz przeciwnie – działa stanowczo na jej korzyść.

Zbiór opowieści o ponurych legendach, podaniach, przesądach – często wywodzących się z ludowego folkloru, ale też niejednokrotnie mających bardziej współczesne korzenie – jest podany przystępnie, lekkim, choć rzeczowym językiem. Znajdziemy tu wzmianki o wszelkiej maści legendarnych potworach, od wampirów począwszy, poprzez elfy i wilkołaki, aż po różnego rodzaju duchy. Autor skupia się na przytaczaniu znanych, w kontekście danego motywu, legend i opowieści, jednak na tym nie poprzestaje bowiem stara się też ukazać genezę danego przesądu. Próbuje także nie orzekać jednoznacznie, czy dana historia ma w sobie element nadprzyrodzony, czy może posiada bardziej racjonalne wytłumaczenie.

Owszem, czytelnicy którzy z wszelkiego rodzaju zjawiskami paranormalnymi są za pan brat mogą się książką znudzić bowiem stanowi ona, jak wspomniałem, przede wszystkim zbiór podstaw, jeśli chodzi o dany motyw. Jednak dla dopiero raczkujących w temacie oraz tych, którzy dotychczas się z podobną tematyką nie zetknęli będzie to materiał znakomity, do tego by zacząć odkrywanie mnogości niezbadanych, niewytłumaczalnych zjawisk, które skrywa nasz świat i historia.

Miłośnicy horrorów znajdą jeszcze jeden znaczący plus w tej książce – jako zbiór rzeczywistych legend, przesądów i opowieści „The world of Lore” pokazuje, jak wiele z fabularnych konceptów w horrorach ma odzwierciedlenie w ludowych wierzeniach i przesądach oraz jak wiele ikonicznych tworów popkultury czerpało z wierzeń i opowieści funkcjonujących w lokalnych i globalnych społecznościach

Książka Aarona Mahnke to fascynująca podróż trochę nie z tego świata, nie próbująca jednak szukać taniej sensacji w formie rozdmuchiwanych niemożebnie opowieści o nadprzyrodzonych zjawiskach, a bardziej jako opracowanie (stworzone przez badacza-amatora) tego, co można nazwać dawnym i współczesnym folklorem, a także zjawiska określanego obecnie mianem legend miejskich.

Polecam książkę wszystkim, którzy skłonni są, nie tyle uwierzyć w nadprzyrodzone zjawiska, wampiry, wilkołaki i inne potworne istoty, co bardziej pragną dowiedzieć się w co wierzyli i nadal wierzą ludzie mieszkający w różnych częściach świata oraz poznać genezę tych historii.

Na wzmiankę zasługuje fakt, iż sam autor (gospodarz podcastu „Lore” o takiej właśnie tematyce) nie do końca poważnie traktuje te wszystkie mroczne opowieści, o których pisze. Duża dawka humoru prezentowana przez niego w poszczególnych rozdziałach sprawia, że lektura częściowo straszy, ale i częściowo śmieszy, łagodząc lęki i oswajając omawiane legendy.

Na uwagę zasługują też interesujące ilustracje, za które odpowiada MS. Corey, który na swoim koncie ma także ilustracje do opowiadań Edgara Allana Poe. Jego mroczne, charakterystyczne prace doskonale uzupełniają i oddają ducha książki Mahnkego. Polecam.

Recenzent: Mariusz „Orzeł” Wojteczek

Aaron Mahnke – The world of Lore: Potworne istoty
Tytuł oryginalny: The World of Lore: Monstrous Creatures
Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Wydawca: Zysk i Ska 2018
Ilość stron: 376
Mariusz

Recenzent, piszący głównie o horrorze i fantastyce, ale nie tylko. Reegularnie pisuje dla Grabarza Polskiego, RzeczGustu i Paradoks. Miłośnik komiksów, nie tylko spod znaku Marvela. Czasem także pisarz, niekiedy mówią, ze dobry. Publikował w Bramie, Histerii i Grabarzu Polskim. Prowadzi blog „Co przeczytać? – subiektywny blog literacki”. Wielki fan i propagator rodzimej sceny grozy.

Polecamy także