Literatura

Aneta Jadowska – Dziewczyna z Dzielnicy Cudów

Opublikował

dnia

dzdc

Aneta Jadowska znalazła, jak się wydaje, własną niszę w twórczości dość mało wyrafinowanej myślowo i artystycznie, za to adresowanej do czytelników spragnionych szybkiego tempa opowieści i nagłych zwrotów akcji. Wątkiem fantastycznym pozostaje osadzenie wydarzeń w alternatywnej wersji Warszawy, zamieszkałej przez istoty nadprzyrodzone.

Zgodnie z obowiązującą na rynku modą na tworzenie (mniej lub bardziej rozbudowanych objętościowo) cykli literackich, jej najnowsza powieść – „Dziewczyna z Dzielnicy Cudów” – inicjuje następną, rozpisaną na kolejne tomy historię. Od poprzedniego – sześcioksięgu ukazującego perypetie o Dory Wilk (2012-2016) – odróżnia go jedynie kosmetyczna zmiana imion bohaterów i nazw własnych świata przedstawionego. Trudno zatem uznać, że mamy do czynienia w wypadku serii „Nikita” z nowym jakościowo zjawiskiem; co więcej: porównując obie opowieści można dojść do wniosku, że jest to wariacja na temat powieściowego debiutu Jadowskiej, która od tego czasu proponuje miłośnikom fantastyki rozrywkowej zaledwie kolejne odsłony dobrze znanej im opowieści.

Można by zatem spytać nie tyle o sens takiej twórczości (ten bowiem jest jasny z perspektywy merkantylnej), ile raczej o potrzeby, które Jadowska zaspokaja swymi opowieściami; trudno bowiem, aby w dobie wolnego rynku wydawnictwo inwestowało w popkulturowy produkt (a książka w ujęciu marketingowym jest takim właśnie towarem) bez szansy na zwrot kosztów. Musi zatem istnieć – choćby wbrew oczekiwaniom specjalistów – docelowa grupa odbiorców, dla której opłaca się oficynie wydawniczej promować twórczość Jadowskiej.

Niemałą rolę odgrywa pod tym względem zapewne sprawny technicznie warsztat pisarski autorki. Jej styl pozostaje przezroczysty, imitujący swobodną gawędę, zaś słownictwo jest na tyle proste, by trafiało w gusta czytelników oczekujących od literatury nastawienia na „czynnik akcji”. Jeśli dodamy, iż leksyka zbliża się do potocznej odmiany młodzieżowej języka, obraz potencjalnego odbiorcy (a zarazem nierzadko kupującego) zaczyna się uszczegółowiać: to reprezentant grupy young adult, która współcześnie stała się docelową przede wszystkim dla miłośników awanturniczo-przygodowo-romansowej literatury utrzymanej w konwencji fantasy. Należałoby więc postrzegać „Dziewczynę z Dzielnicy Cudów” jako utwór o szczególnym charakterze, ze względu na założonego odbiorcę.

Z zaproponowanej tu perspektywy jasna staje się obecność rozwiązań fabularnych, które w literaturze dla nieco bardziej doświadczonego (lekturowo, ale i wiekiem) czytelnika raziłyby naiwnością. Oczywiście główna bohaterka „Dziewczyny z Dzielnicy Cudów” naśladuje swą poprzedniczkę, Dorę Wilk, co zapewne spodoba się odbiorcom, spragnionym opowieści o perypetiach takich postaci; inni odczują co najwyżej znudzenie.

2 out of 6 stars

Recenzent: Adam Mazurkiewicz

Aneta Jadowska – Dziewczyna z Dzielnicy Cudów
Wydawca: SQN (2016)
Liczba stron: 314

Polecamy także