Gra

Boss Monster: Niezbędnik Bohatera (Rozszerzenie)

Opublikował

dnia

boss-monster-niezbednik-bohatera

Jakiś czas temu chwaliliśmy intrygującą grę karcianą „Boss Monster”, która odwołując się do sentymentów pamiętających pikselowe programy komputerowe maniaków oferowała dość wymagającą i zabawną rozgrywkę. Dzięki wydawnictwu Trefl do sprzedaży trafił właśnie dodatek dla wszystkich miłośników budowania lochów. I możecie wierzyć lub nie, ale zabawa stała się jeszcze bardziej ekscytująca.

„Niezbędnik bohatera” to w zasadzie dwadzieścia sześć nowych kart, z czego dwie to nowe czary, cztery – nowe wypaśne komnaty i kwintesencja dodatku, prawdziwe danie główne – dwadzieścia kart przedmiotów. Dzięki nim bohaterowie zyskują nowe umiejętności, stając się jeszcze groźniejszym przeciwnikiem, ale tym samym, smaczniejszym kąskiem dla naszych bossów, zyskujących nowe ofensywne zdolności, doświadczenie i… bogactwo, bowiem cała zabawa polega na tym, że jeśli już uda nam się ubić danego śmiałka z przedmiotem, ów artefakt staje się naszą własnością i pomaga nam w walce z kolejnymi bohaterami. Żeby jednak nie było zbyt łatwo, można korzystać tylko z jednego przedmiotu na raz.

Jeśli chodzi o mechanikę gry, w gruncie rzeczy nie zmienia się tu nic w porównaniu do podstawowej wersji, która jest niezbędna, by móc doświadczyć karcianych walk po złej stronie mocy. Po szczegóły odsyłamy do recenzji tytułu „Boss Monster”, tu zaś przechodzimy do nowych zasad wprowadzanych przez dodatek. W ogólnym zarysie sprowadzają się one do losowania jednego przedmiotu  (lub dwóch w wariancie czteroosobowym) i położenia jej w mieście. Karta ta jest automatycznie dołączana do pierwszego bohatera w mieście (oczywiście, o ile odpowiada mu właściwy symbol skarbu) i jest przy nim do momentu, gdy nie wyeliminujemy herosa lub śmiałek ów nie przedrze się przez nasze podziemia. Trzeba przyznać, że wszystkie przedmioty zostały pomyślane z głową i dają równe szanse wszystkim graczom. Istotne, że niektóre są po prostu zwyczajnie złośliwe i zabawne, jak na przykład Magiczne lustro przestawiające kolejność komnat, inne zaś dość niebezpieczne, bo potrafiące narobić bardzo dużego zamętu w naszych podziemiach (weźmy choćby te udaremniające rzucanie czarów lub niszczące wypaśne komnaty).

Zgodnie z zapowiedzią wydawcy, „Niezbędnik bohatera” prowokuje nowe zagrania strategiczne, ale przede wszystkim zwiększa poziom trudności gry, co ciekawe jednak, tym samym podnosi frajdę płynącą z rozrywki. Testując produkt w swoim klubie gier karcianych i planszowych najpierw natknąłem się na opinie, że gra stała się za trudna i młodzież uparcie chciała bawić się z wersją podstawową, ale wystarczyły dwie rozgrywki, w trakcie których zdążyli zrozumieć nowe zasady i już nie chcą słyszeć o grze bez dodatku. Niech to posłuży za rekomendację.

Krótko mówiąc, wydawnictwo Trefl zaserwowało nam kolejną świetną grę, wydaną z pomysłem i sercem. Przezabawne ilustracje i opisy kart, wysoki, ale sensowny poziom trudności i po prostu świetna idea oldschoolowej rozgrywki czynią „Boss Monstera” i dołączony do niego dodatek wyjątkową zabawą dla wszystkich miłośników gier karcianych. Pozostaje mieć nadzieję, że Trefl zdecyduje się z czasem także na wydanie części drugiej.

Recenzję wersji podstawowej „Boss Monstera” znajdziecie TU

Recenzent: Łukasz Radecki

Boss Monster: Niezbędnik Bohatera (Rozszerzenie)
Tytuł oryginalny: Boss Monster: Tools of Hero-Kind (Expansion)
Wydawca: Trefl Joker Line (2016)
Twórcy: Johnny O’Neal, Chris O’Neal
Liczba kart: 26
Łukasz Radecki

Pisarz, recenzent, muzyk, pracoholik. Współpracuje z Grabarzem Polskim, Dziką Bandą, Horror Online, Rzecz Gustu i Atmospheric Magazine. Uwielbia wszystko, co podobało mu się gdy był 20 lat młodszy.

Polecamy także