Literatura

Brama – numer 1/2015

Opublikował

dnia

400

Zerowy numer „Bramy” – periodyku adresowanego do miłośników fantastyki grozy – rozbudził tak wysokie oczekiwania, że trudno nie patrzeć na kolejną odsłonę pisma przez ich pryzmat. Na szczęście – uprzedźmy już teraz – nie obniżył się ani poziom opracowania edytorskiego, ani jakość publikowanych materiałów. Tym samym czytelnicy numeru pierwszego otrzymują magazyn nadal tworzony na kredowym papierze najwyższej jakości, który przetrzyma niejedną lekturę.

Tematem wiodącym w najnowszym numerze są wampiry: zarówno te pojawiające się w grach („Magic – The Gathering”), o których pisze Paulina Rzeszutek, jak i z wierzeń ludowych, przypomniane przez Annę Dymną i Jana Gruszkę. Z kolei Alicya Rivard przypatruje się bliżej opracowaniom dotyczącym wampirów i wampirologii w podsumowaniu proponując miłośnikom „dzieci nocy” kilka najbardziej kompetentnych studiów na ich temat; tu jednak konieczne pozostaje sprostowanie: autorką pracy „Od gotycyzmu do horroru. Wampir, wilkołak i monstrum Frankensteina w wybranych utworach” nie jest Maria Janion, lecz Anna Gemra.

Całość dopełniają nastrojowe ilustracje oraz ciekawy, erudycyjny esej Pawła Matei o korzyściach płynących z posiadania nawiedzonego zamku, jakkolwiek – wbrew pozorom – to nie weird fiction pozostaje w centrum zainteresowania Matei, lecz czytelnik i jego potrzeby, które owa literatura zaspokaja. Wampir w takim ujęciu staje się jednym z wielu „instrumentów strachu”: ważnym, o czym przekonują szkice publicystyczne zgromadzone w numerze, lecz nie jedynym.

W dziale literackim zwraca uwagę opowieść Piotra Kulpy, autora dobrze przyjętego cyklu „Pan na Wisiołach”; tym razem pisarz nie wraca jednak do Wisiołów, lecz Toporzysko niewiele różni się od nich. Interesujące, że i w „Renowatorze”, i w powieściach główną rolę odgrywa profesja głównego bohatera, związana z obróbką drewna. Czyżby stawało się to powoli znakiem rozpoznawczym twórcy? Tak czy owak, pisarz pozostaje wierny swojej poetyce, dzięki czemu realizm psychologiczny w kreśleniu postaci bohaterów potęguje lekturową satysfakcję. Czytelnikom opowieści Kulpy nieobcy też zapewne będzie sposób, w jaki twórca wprowadza element nadprzyrodzony. Co więcej, utwór ten, odczytywany przez pryzmat nadrzędnego tematu, może być potraktowany jako szczególna realizacja motywu wampirycznego, podobnie jak „Soka Sori” Jacka Turowskiego.

Jednakże nie samymi wampirami miłośnik fantastyki grozy żyje, toteż lektura „Pendolino” Ashana Ridhy Hassana usatysfakcjonuje nie tylko amatorów kolejowych wojaży, zaś omówienie przez Agnieszkę Pilecką gry „Pokój 25”, może zachęcić do sięgnięcia po nią, mimo iż bliżej jej do ufantastycznionego thrillera, niż horroru.

Podsumowując: twórcy nowego magazynu z pewnością nie osiedli na laurach, co widać w kolejnej odsłonie „Bramy”, a co dobrze wróży na przyszłość. Miejmy zatem nadzieję, że periodyk ten na stałe zagości na rodzimym rynku pism adresowanych do miłośników fantastyki.

Recenzent: Adam Mazurkiewicz

Brama – numer 1/2015
Wydawca: SAPiK Szczecinek (2015)
Liczba stron: 60
Adam Mazurkiewicz

Z powołania i zamiłowania krytyczny czytelnik fantastyki i kryminału we wszystkich odcieniach. W chwilach, gdy nie czyta gotuje. Z zasady nie bierze udziału w życiu mediów społecznościowych, a mimo to nie czuje się wyalienowany.

Polecamy także