Literatura

Graham Masterton – Sissy Sawyer: Przepowiednia

Opublikował

dnia

Sissy_Sawyer_Przeopowiednia_72_dpi_RGB

patronat

Każdy miłośnik thrillerów spod pióra Grahama Mastertona doskonale wie, że ma prawo po każdej książce tego gatunku spodziewać się sporego rozmachu. Do tego przecież przyzwyczajał nas Brytyjczyk od 1977 kiedy to ukazała się powieść „Zaraza”, przedstawiająca obraz stopniowo ginącej w oczach Ameryki. Polityczne spiski na skale krajową, kontynentalną, a nawet światową to dla Mastertona pestka. W 2005 roku światło dzienne ujrzała „Zła przepowiednia”, pierwsza część sagi, której główną bohaterką jest wróżka w podeszłym wieku – Sissy Sawyer, obecnie wznowiona jako „Sissy Sawyer: Przepowiednia”.

W „Przepowiedni” bohaterów jest kilku. Oprócz Sissy, osoby starszej, zajmującej się wróżeniem z kart, poznajemy młodego Kubańczyka Fidelia Valdesa, zwanego Feely, a także wkurzonego na cały świat socjopatę Roberta Touche, zwanego Touchy. Losy tych dwóch mężczyzn splotą się ze sobą w specyficzny sposób. Feely szuka swego miejsca w życiu, ucieka od nieszczęśliwego dzieciństwa, próbuje znaleźć wymarzony raj, w którym ludzki umysł i słowo są ważniejsze od przemocy. Touchy popełnił w życiu kilka poważnych błędów, opuściła go żona, stracił dom, zgubił gdzieś szczęście. Żyje teraz w przekonaniu, że jedynie zrobienie czegoś „apokaliptycznego” może sprawić, że zostawi po sobie ślad na tym świecie. Kiedy obaj panowie spotykają się, stwarzają niebezpieczną dla otoczenia mieszankę wybuchową.

Kanwą opowieści są wydarzenia z roku 2002, kiedy to w Waszyngtonie 42-letni John Muhammad, we współpracy z 17-letnim Lee Malvo, zabili 10 osób strzałami z karabinu snajperskiego. Mordercy poruszali się specjalnie przygotowanym pojazdem. Masterton zmienił jednak miejsce akcji i zmienił profile psychologiczne morderców, jednocześnie bardzo mocno się w nie zagłębiając. W efekcie otrzymujemy historię barwną, ale jednocześnie bardzo kameralną. Czytając powieść mamy wrażenie, że ktoś opowiada nam wyrwaną z kontekstu historię dwóch zbuntowanych ludzi i wróżki, która pomaga policji ich złapać za pomocą talii kart. Końcowy efekt jednak nie jest zły, a co więcej, skłania do refleksji na temat kruchości ludzkiego szczęścia, marzeń i celów w życiu. To właśnie te rozważania przedstawione w formie monologów myślowych Feely’ego, a także dialogów z Touchym stanowią siłę powieści, która ze względu na niedużą przestrzeń fabularną nie potrafi odpowiednio trzymać w napięciu, ani też zapewnić odpowiednich walorów rozrywkowych. Nawet wątki Sissy i kart DeVane wydają się być wrzucone trochę na siłę i dopiero pod koniec powieści łączą się umiarkowanie sensownie w jedną całość.

„Sissy Sawyer: Przepowiednia” to powieść bardzo krótka, świetnie napisana, aspirująca do miana jednej z najbardziej kameralnych książek Grahama Mastertona. Znajdziemy w niej ludzi pragnących stawić czoła światu, niekoniecznie w zgodzie z literą prawa, znajdziemy problemy rodzinne, samotność, brak akceptacji i generalny marazm. To powieść smutna i bardzo „leniwa”. Śmiało można ją odebrać jako rozbudowany do 240 stron moralitet. Jaki? To będziecie musieli odkryć sami.

4 out of 6 stars

Recenzent: Piotr Pocztarek

Graham Masterton – Sissy Sawyer: Przepowiednia
Tytuł oryginalny: Touchy and Feely
Tłumaczenie: Piotr Kuś
Wydawca: Replika (2015)
Liczba stron: 320

Polecamy także