Audiobook

Krzysztof Spadło – Skazaniec, Tom I: Na pohybel całemu światu; Tom II: Z bestią w sercu

Opublikował

dnia

skazaniec

Opowiem wam o podłości, bólu, cierpieniu i nadziei, która potrafi zabijać. (…)Opowiem wam o prawdziwej wolności, obsesyjnej, pełnej goryczy zemście, zwątpieniu, niegodziwości i przewrotności losu, przyjaźni okupionej krwią, marzeniach prowadzących na szafot i przede wszystkim o ludziach, których istnienie przeminęło jak beztroski podmuch wiatru zapowiada na początku swej opowieści Stanisław vel Stefan Żabikowski, dla przyjaciół Ropuch, skazany na karę dożywotniego więzienia. Karę odbywa w Centralnym Więzieniu we Wronkach, a jej początek sięga wczesnych lat dwudziestych ubiegłego stulecia.

Rzeczywiście, z biegiem wspomnień stary więzień dotrzymuje obietnicy złożonej na wstępie. Najpierw obserwujemy, jak młody, pogodny Stanisław Żabikowski trafia do więzienia we Wronkach, jak powoli i w bólach uczy się przystosowywać do rzeczywistości za kratami. A musi uczyć się żyć zarówno ze współwięźniami, jak i ze strażnikami, wszak nie może po prostu zacisnąć zębów i czekać, aż wyrok się skończy. Właśnie o tym, o uczeniu się więzienia, o przystosowaniu się do życia w innych niż dotąd warunkach, traktuje pierwszy tom powieści Krzysztofa Spadło „Skazaniec. Na pohybel całemu światu”. W tomie tym Ropuch rozwija tylko niektóre z wątków zapowiadanych na początku. Po lekturze „Na pohybel…” odnieść można wrażenie, że życie skazańca, choć ciężkie, jednak jest możliwe do zniesienia.

Ciemniejszą stronę nie tylko życia więziennego, ale i ludzkiej natury, ukazuje dopiero tom drugi opowieści starego więźnia, „Z bestią w sercu”. Tutaj Żabikowski opowiada, jak smakuje zemsta. Pokazuje też co z człowiekiem może zrobić długotrwały pobyt w zakładzie zamkniętym, nawet jeżeli skazany na wolności nic złego nie zrobił a przyczyną osadzenia są jedynie odmienne od obowiązujących poglądy polityczne. Jednak tytułowe bestie drzemią nie tylko w sercach więźniów słusznie i niesłusznie odbywających karę pozbawienia wolności. Bestie te drzemią, a niekiedy – szczególnie nocami – budzą się także w sercach niektórych strażników więziennych.

Jednak Krzysztof Spadło w swoich powieściach opowiada nie tylko o życiu w więzieniu, przyjaźniach, układach i zemście. „Skazaniec” to także porcja wiedzy z historii Polski oraz z historii więziennictwa. Do osadzonych docierają informacje o galopującej inflacji polskiej marki, o wypłatach dokonywanych dwa razy w ciągu dnia czy o zmianie waluty w Polsce i wprowadzeniu polskiego złotego. Konsekwencje dla osadzonych we wronieckim więzieniu będzie też miał zamach terrorystyczny na Cytadelę Warszawską czy dojście Piłsudskiego do władzy i brutalne rozprawienie się z opozycją. Informacji zaś o tym, jakim luksusem w porównaniu do dawniejszych zakładów zamkniętych jest wronieckie więzienie dostarcza młodemu Żabikowskiemu „Ojczulek” od dziesiątek już lat odbywający karę dożywotniego więzienia. Wszystko to czyni wspomnienia Ropucha bardziej realnymi, bardziej wiarygodnymi.

Wspomnienia starego Żabikowskiego nie płyną równo, więzień nie wszystko opisuje po kolei. Często wyprzedza fakty, ledwie wzmiankując o wydarzeniach, o których opowie w dalszej części. Zabiegi te sprawiają, że trudno oderwać się od „Skazańca”, choć i bez nich nie byłoby to łatwe. Zakończenia zaś obu tomów sprawiają, że na kolejny czeka się z jednakową niecierpliwością… I z nadzieją, że stary Żabikowski będzie snuł swoje wspomnienia jeszcze przez wiele tomów, oprowadzając słuchaczy nie tylko po korytarzach i spacerniakach wronieckiego więzienia, ale i po najmroczniejszych zakątkach ludzkiej duszy.

Powieść pisana w pierwszej osobie, zwłaszcza kiedy narrator jest już stary i wspomina swoją młodość, to duże wyzwanie dla lektora. Leszek Wojtaszak temu wyzwaniu sprostał. Kiedy Ropuch zaczyna snuć swoją opowieść, wyraźnie słychać mężczyznę, który już swoje przeżył. Kiedy jednak słyszymy, jak w pierwszych latach swojego uwięzienia Żabikowski rozmawia ze strażnikami czy ze współwięźniami, mamy już do czynienia z młodym, mocno niepewnym siebie chłopakiem. Każdy zaś z drugoplanowych bohaterów odtwarzany jest w taki sposób, że słuchacz nie ma wątpliwości, pomiędzy którymi postaciami toczy się akurat rozmowa. Pozostaje więc tylko mieć nadzieję, że Ropuch swoje wspomnienia do samego końca będzie snuł głosem Wojtaszaka.

6 Stars

Recenzentka: Jagoda Mazur

Krzysztof Spadło – Skazaniec, Tom I: Na pohybel całemu światu; Tom II: Z bestią w sercu
Wydawca: Zielona Litera (2014)
Czyta: Leszek Wojtaszak
Czas nagrania: 16:30, 14:55

Jagoda Mazur
Uzależniona od książek. Kiedy tylko może, czyta. Kiedy nie może czytać – słucha audiobooków. Kiedy nie czyta ani nie słucha, pisze. O książkach i audiobookach.

Polecamy także