Literatura

Olga Haber – Oni

Opublikował

dnia

oni_2

patronat

Czytając powieść Olgi Haber trudno uwierzyć, że mamy do czynienia z debiutantką. Autorka nie tylko potrafiła twórczo wykorzystać boom na fantastykę grozy osadzoną w małomiasteczkowo-wiejskiej scenerii (niedoścignionymi pod tym względem rodzimymi pisarzami są oczywiście Stefan Darda – twórca m.in. cyklu powieści o Czarnym Wygonie oraz Piotr Kulpa, przybliżający nam osobliwości Wisiołów); co więcej: czytając jej opowieść nie mamy wrażenia wtórności rozwiązań. Dzieje się tak zapewne zarówno dzięki stopniowaniu napięcia fabularnego, jak i wielu mylnym tropom interpretacyjnym, uniemożliwiającym czytelnikowi przewidzenie dalszego rozwoju akcji.

Niebagatelnym walorem utworu są też dialogi bohaterów, brzmiące tak naturalnie, iż mamy wrażenie, że zostały podsłuchane i zanotowane „na gorąco”; to one zresztą decydują w przeważającej mierze o wiarygodności psychologicznej kreacji postaci, w niebagatelny sposób przyczyniając się do ich postrzegania ich przez czytelnika jako pełnowymiarowych postaci o niepowtarzalnych osobowościach. Językowy sposób bycia, na którego dopracowanie w najmniejszych szczegółach Haber kładzie taki nacisk nie jest zresztą popisem jej – imponujących, nie tylko jak na debiutantkę – zdolności władania językiem. Odbiorca musi uwierzyć w pełnowymiarowość bohaterów, by mógł identyfikować się z nimi podczas niecodziennych zdarzeń, których są oni świadkami i uczestnikami. W przeciwnym wypadku krytyczny dystans do prezentowanych na kartach powieści zdarzeń uniemożliwi odbiorcy podjęcie zaproponowanej przez twórcę gry w odgadywanie fabularnych znaczeń. Jest ona prowadzona zresztą na różnych poziomach; dotyczy bowiem nie tylko zagadki zachowań bohaterów, lecz – przede wszystkim – konwencji, w jakiej została napisana powieść.

Pozornie kwestia ta nie zostaje pozostawiona bez niedopowiedzeń; przecież mamy do czynienia – zgodnie z sugestią zawartą na okładce w funkcji podtytułu – z powieścią grozy. Jednakże problematyczne staje się już znalezienie źródeł owej grozy. Do pewnego stopnia pomocna staje się informacja z biogramu autorki o jej fascynacji prozą Stephena King (niewątpliwie do ulubionych lektur Haber należą „Stukostrachy” i „Łowca snów”), co jednak znaczące: bohaterowie nie czytają utworów Kinga; w zamian zostaje wspomniany F. Paul Wilson. Jako że zaś dookreślony jest rok, kiedy jeden z protagonistów czyta jego horror (1995), możemy mieć pewność, iż chodzi o jeden z tomów cyklu „Przeciwnik”. W utworach tych, co może stanowić istotną wskazówkę interpretacyjną, Wilson odwołuje się do różnych nurtów fantastyki niesamowitej tak, by – poprzez osiągnięcie efektu zróżnicowania „mechanizmów strachu” (określenie Marka Wydmucha) – w różny sposób oddziaływać na emocje czytelnika. Analogiczną do wilsonowskiej strategię zastosowała Haber, z tego względu tytułowi „Oni” pozostają niedookreśleni, mimo iż wskazywane są różne możliwe interpretacje ich statusu w ramach świata przedstawionego: od istot demonicznych, po kosmitów.

6 out of 6 stars

Recenzent: Adam Mazurkiewicz

Olga Haber – Oni
Wydawca: Wydawnictwo Videograf (2014)
Liczba stron: 214

Polecamy także