Literatura

Rafael Estrada – Co mówią umarli

Opublikował

dnia

247656-450

Współczesna Hiszpania, plaże modnego kurortu, słońce i trup nastolatki, znaleziony podczas rutynowego patrolu; co więcej – rychło zostaje aresztowany jej przyjaciel, odnaleziony w zakrwawionym ubraniu… Zapowiadającą się na trywialnie prostą sprawę (są zwłoki, podejrzany, sposobność i tylko brak motywu, ten jednak mógłby wypłynąć w trakcie przesłuchania) dostaje do poprowadzenia początkujący funkcjonariusz. Jego przełożeni nie przeczuwają jednak, że dociekliwość i upór policjanta zaowocują czymś więcej, niż szybkim przekazaniem akt – opatrzonych stosowną informacją o zamknięciu z sukcesem sprawy – do policyjnego archiwum. Tymczasem pojawiają się bowiem nowe, nie pozwalające na to okoliczności, zaś w okolicy giną następne dzieci, które łączy jedno: wszystkie są dziewczynkami, wchodzącymi w wiek dojrzewania.

Lektura powieści Estrady to szczególne doświadczenie z pogranicza etyki i estetyki. Już sam temat – seksualna przemoc wobec dzieci – budzi naturalny i w pełni zrozumiały odruch niechęci potencjalnego czytelnika. Tym bardziej, że to, co początkowo wydawało się procederem siatki pedofilów, szybko zyskuje coraz mroczniejsze oblicze; żądze cielesne stają się dla grupy zdegenerowanych bogaczy jedynie pretekstem do estetyzującego spojrzenia na ciało jako przedmiot sztuki.

Zarazem, mimo niechęci, jaką wzbudzają w odbiorcy ukazane na kartach powieści akty przemocy, trudno odmówić twórcy „Co mówią umarli” umiejętności konstruowania opowieści, która hipnotyzuje mrocznym nastrojem. Codzienność hiszpańska, ukazana na kartach utworu, daleka jest od reklamowanej w turystycznych prospektach; to raczej mroczne oblicze Hiszpanii znane polskiemu odbiorcy z serialu „Geneza” (Hiszpania 2006-2007, reż. Ignacio Mercero) oraz utworów Edgara Allana Poego (np. „Studni i wahadła”), pokrewne zarazem obrazowi rzeczywistości z kart amerykańskiego czarnego kryminału. Niebagatelną rolę w utworze odgrywa zresztą literatura i muzyka; to w jej takt główny bohater prowadzi śledztwo (do powieści dołączono zresztą spis kompozycji, przy których można czytać poszczególne rozdziały), zaś powieści i opowiadania kryminalne (pióra m.in. Raymonda Chandlera, Toma Harrisa, Eda McBaina) pojawiają się zarówno jako rekwizyty świata przedstawionego, jak i punkty odniesienia dla postępowania bohatera. Niekiedy zresztą polski czytelnik wychwytuje aluzje kulturowe z pewnym trudem, toteż dobrze się stało, że osoby odpowiedzialne za przekład powieści zdecydowały się na umieszczenie wyjaśniających je przypisów; trudno, by przeciętny czytelnik – o ile nie jest iberystą – rozpoznał nawiązanie do XV-wiecznej opowieści Fernanda de Rojasa, „Celestyny”, bądź docenił rolę, jaką w hiszpańskiej popkulturze odgrywa José Luis Torrente, (anty)bohater komediowych filmów akcji.

5 out of 6 stars

Recenzent: Adam Mazurkiewicz

Rafael Estrada – Co mówią umarli
Tytuł oryginalny: Ángeles de sangre
Tłumaczenie: Jan Wąsiński
Wydawca: Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza SA (2014)
Liczba stron: 334

Polecamy także