Audiobook

Remigiusz Mróz – Nieodnaleziona

Opublikował

dnia

nieodnaleziona

To była piękna miłość. Znali się od lat, od dawna wiedzieli, że założą rodzinę. Wszystko zapowiadało się idealnie… do czasu, kiedy Damian Werner postanowił oświadczyć się swojej dziewczynie Ewie. Kiedy prawie już miał to zrobić, grupa osiłków brutalnie go pobiła, wcześniej zmuszając do przyglądania się, jak gwałcą Ewę. Obudził się w szpitalu, narzeczona zaś zniknęła bez śladu. Dziesięć lat później Damian odnajduje na jednym z portali internetowych zdjęcie kobiety łudząco podobnej do ukochanej oraz informację, że ktoś jej poszukuje. Nie do końca wierzy własnym oczom, ale szybko na portalu pojawia się kolejna fotografia. Tę rozpoznaje bez problemu, sam bowiem ją zrobił niedługo przed feralnymi oświadczynami, i wie, że oprócz niego nikt jej nie widział, nawet Ewa. Pełen nadziei Damian rozpoczyna poszukiwania. Stanowią one jeden z wątków najnowszej powieści Remigiusza Mroza. Bohaterką drugiego wątku jest Kasandra, kobieta inteligentna, spełniona w życiu zawodowym, zaś prywatnie żona cały czas obawiająca się już nawet nie tego, czy mąż znów jej nie pobije, co czy tym razem uda jej się przeżyć pobicie.

„Nieodnaleziona” należy do tych książek, które czyta się bez chwili wytchnienia. Sprawia to szybka, pełna licznych zwrotów akcja oraz nie dający się przewidzieć finał. Równie wciągający, jak poszukiwania Ewy, jest wątek znęcania się psychopatycznego męża nad Kasandrą. Opis stopniowego narastania przemocy nie odbiega od tych, które można znaleźć w opowieściach kobiet, które tego doświadczyły, stąd postać jej początkowo wydaje się bardzo przekonująca. Jeśli chodzi o zalety powieści, to chyba wszystko.

Skoro akcja „Nieodnalezionej” pędzi błyskawicznie i nie daje czytelnikowi chwili wytchnienia, oznacza to także, że powieść potrafi tak bez reszty pochłonąć, iż dopiero po zakończonej lekturze jest czas na refleksje dotyczące fabuły. Oczywiście te można sobie darować i po prostu sięgnąć po kolejną, równie wciągającą książkę… i tak chyba będzie najlepiej. Jeśli się bowiem się zastanowić nad treścią, widać, że nie wszystko do siebie tak dobrze pasuje, jak się początkowo mogło wydawać. Ogólnie fabuła jest niewiarygodna… albo tylko autor nie miał kiedy dopowiedzieć, skąd pewne osoby miały dostęp do informacji, do których żadną miarą mieć go nie powinny, albo jakim cudem przeżyły bez pomocy lekarza, choć wszelkie prawdopodobieństwo wskazuje na to, że w najlepszym razie powinny skończyć w szpitalu na OIOM-ie. Chociaż opis stopniowo narastającej przemocy domowej jest bardziej niż przekonujący, finał już – który pokazuje, do czego zdolna może okazać się ofiara tej przemocy – zdaje się być pobożnym (?) życzeniem autora.

Powieść pisana jest na przemian z punktu widzenia Damiana Wernera i Kasandry. W wersji audio w rolę tego pierwszego wcielił się Dawid Ogrodnik, aktor, który zasłynął przede wszystkim w rolach wrażliwych młodzieńców. W taką też rolę przyszło mu się wcielać tutaj. Dialogi jednak ujawniają, że potrafi wyjść poza ten wizerunek. Równie przekonująca jak Ogrodnik w roli wciąż kochającego swą zaginioną narzeczoną Damiana, jest Agnieszka Dygant w roli ofiary przemocy domowej, która dla ludzi z zewnątrz nosi maskę zimnej i oschłej przełożonej. Nie tylko więc szybkiemu tempu akcji, ale i przekonującej interpretacji obojga aktorów powieść zawdzięcza to, że refleksje nad jej niedoskonałościami fabularnymi pojawiły się dopiero po słowach, komu zawdzięczamy możliwość wysłuchania powieści, nie zaś w trakcie jej słuchania.

Recenzentka: Jagoda Mazur

Remigiusz Mróz – Nieodnaleziona
Wydawca: Filia (2018)
Czytają: Dawid Ogrodnik, Agnieszka Dygant
Czas nagrania: 10:10


Jagoda Mazur

Uzależniona od książek. Kiedy tylko może, czyta. Kiedy nie może czytać – słucha audiobooków. Kiedy nie czyta ani nie słucha, pisze. O książkach i audiobookach.

Polecamy także