Audiobook

Alma Katsu – Głód

Opublikował

dnia

W maju 1846 roku dwie zamożne rodziny: Donnerów i Reedów zdecydowały się opuścić Springfield w stanie Illinois, by z nadzieją na lepszą przyszłość udać się do Kalifornii. Do rodzin wkrótce dołączyły inne, więc finalnie wyprawa, która przeszła do historii jako Wyprawa Donnera, liczyła 87 członków. Ponieważ w jej skład wchodziły także kobiety i dzieci, by jak najszybciej znaleźć się u celu postanowiono udać się skrótem prowadzącym przez pasmo górskie Wasatch i Wielką Pustynię Solną. Niestety, skrót nie był dotychczas sprawdzony i zdecydowanie nie nadawał się dla licznej grupy obciążonej zwierzętami i wozami z mnóstwem bagażu i jedzeniem. Kiedy tego ostatniego zaczęło brakować, pomiędzy uczestnikami coraz częściej dochodziło do sporów i z czasem wyprawa podzieliła się na dwie grupy. Jedna z nich zbudowała drewniane chaty, druga – prowizoryczne schronienia, by móc jak najszybciej przedzierać się dalej, co jednak uniemożliwiały warunki pogodowe. Kiedy w lutym następnego roku udało się odnaleźć zaginionych, pozostałych przy życiu było jedynie 48 uczestników. Niektórzy z ocalałych opowiadali, że przeżyli dzięki temu, że jedli mięso współtowarzyszy podróży.

Tyle historia. Wyprawa Donnera zainspirowała amerykańską pisarkę Almę Katsu do napisania powieści „Głód”. Powieść, podobnie jak „Terror” Dana Simmonsa, łączy w sobie dane historyczne – to, co wiadomo o wyprawie – z fikcją literacką. Zaczyna się nie w momencie rozpoczęcia wyprawy, ale już w jej trakcie, kiedy pojawia się perspektywa, że za chwilę zacznie brakować żywności i dochodzi do pierwszych konfliktów na tym tle. Dalej jest tylko gorzej – dokonywane złych wyborów, kurczowe trzymanie się ich, dezinformacja, wzajemna nieufność i kolejne błędne decyzje, kolejne podziały w grupie. Kiedy ginie mały chłopiec wielu nie ma już wątpliwości – coś prześladuje wyprawę, coś podąża w ślad za karawaną, coś czai się w mroku.

„Głód” to, podobnie jak „Terror”, nie tyle historia samej wyprawy, co historie poszczególnych jej członków. Alma Katsu pokazuje jak w trakcie zmieniających się warunków uczestnicy ukazują swoje prawdziwe twarze lub oblicza, o posiadanie których wcześniej sami się nie podejrzewali. Tajemnicza groza, cienie czające się w mroku robią zdecydowanie mniejsze wrażenie niż piekło, które sami sobie zgotowali uczestnicy tej wyprawy. I chyba dla powieści byłoby lepiej, gdyby ów mrok, owe cienie pozostały gdzieś na granicy, gdyby pozostała niepewność czy one rzeczywiście czekają na uczestników wyprawy, czy to tylko wyobraźnia podsycana głodem i podaniami rdzennych mieszkańców mijanych ziem.

Roch Siemianowski jako lektor na ogół nie zawodzi, z jednakowym zainteresowaniem słuchałam powieści przygodowych w jego interpretacji, jak i cięższej gatunkowo prozy np. Cormaca McCarthy’ego. Tutaj widać, że z grozą nie radzi sobie już aż tak dobrze. Znakomicie potrafi oddać konflikty między bohaterami, ich wzajemne, niejednokrotnie mocno skomplikowane relacje i rozterki, kiedy jednak przychodzi zmierzyć się z grozą czającą się tuż za granicą mroku, kiedy wzmaga się strach i niepewność, trudno jest mu uniknąć maniery wojaka (któremu nie straszne żadne duchy), z której najbardziej go kojarzę. Dzięki tej interpretacji na plan pierwszy wysuwa się to, co zadecydowało o niepowodzeniu tej prawdziwej, historycznej wyprawy Donnera, czyli czynnik ludzki, brak należytego przygotowania i wzajemne konflikty tam, gdzie powinno być wspólne podejmowanie decyzji. I w sumie właśnie te elementy stanowią najmocniejszą stronę powieści.

5 out of 6 stars

Recenzentka: Jagoda Mazur

Alma Katsu – Głód
Tytuł oryginalny: The Hunger
Tłumaczenie: Danuta Górska
Wydawca: Albatros (2018)
Czyta: Roch Siemianowski
Czas nagrania: 12:22

Polecamy także